10. Festiwal Muzyki Filmowej w Krakowie - fotoreportaż FAN FM - FAN FM w centrum wydarzeń Grupy RMF FAN FM
 
 
   



10. Festiwal Muzyki Filmowej w Krakowie - fotoreportaż FAN FM
W dniach 17-23 maja 2017 odbyła się jubileuszowa, 10. edycja najlepszego Festiwalu Muzyki Filmowej na świecie. Bogaty program, światowe premiery pokazów filmów z muzyką graną na żywo, spotkania z kompozytorami, warsztaty muzyczne i wiele innych imprez towarzyszących Festiwalowi.
To wszystko można zobaczyć i usłyszeć w Krakowie, podczas festiwalowych dni.
Organizatorami Festiwalu Muzyki Filmowej w Krakowie są: Miasto Kraków, Krakowskie Biuro Festiwalowe oraz RMF Classic. Radiowym patronem medialnym Festiwalu jest RMF FM.

17 maja - Muzyka Abla Korzeniowskiego w Centrum Kongresowym ICE Kraków
Koncert monograficzny z muzyką filmową polskiego kompozytora zainaugurował jubileuszową, dziesiątą edycję Festiwalu Muzyki Filmowej w Krakowie. Abel Korzeniowski urodził i wychował się w Krakowie, tu ukończył także studia muzyczne – najpierw w klasie wiolonczeli, później na wydziale kompozycji, pod skrzydłami prof. Krzysztofa Pendereckiego.
"Przez cały ten czas marzyłem jeszcze o jednym – o koncercie monograficznym z moją muzyką, który mógłbym poprowadzić osobiście. To coś niesamowitego, móc zadyrygować własnymi utworami, z tak wspaniałą orkiestrą, do tego jeszcze w ramach inauguracji FMF!" - mówił kompozytor. Na początek zabrzmiały mroczne tematy z amerykańsko-brytyjskiego serialu psychologicznego „Penny Dreadful" oraz lekkie, tęskne melodie z „Romea i Julii" Carla Carlei. Dalej – nominowana do nagrody BAFTA, entuzjastycznie przyjęta przez publiczność – muzyka z najnowszego filmu Toma Forda „Zwierzęta nocy" oraz słynne, nominowane do Złotego Globu ścieżki dźwiękowe z „Samotnego mężczyzny" tego samego reżysera i „W.E. Królewskiego Romansu" Madonny (z lirycznym „Walcem Eugeniusza" napisanym, jak wspomniał kompozytor, „dla jedynej miłości mojego życia – Miny"). Na finał - muzyka z „Escape from Tomorrow" Randy'ego Moore'a.

18 maja - 10 FMF: "Niekończąca się opowieść" - światowa premiera filmu z oryginalną muzyką Klausa Doldingera na żywo
"Nie przypuszczałem, że tak świetnie to zabrzmi. Miksy były lepsze niż w oryginalnym filmie!" – powiedział Klaus Doldinger ze sceny, po światowej premierze filmu "Niekończąca się opowieść" z jego muzyką wykonywaną na żywo. Symultaniczny pokaz słynnej produkcji Wolfganga Petersena zakończył drugi dzień Festiwalu Muzyki Filmowej w Krakowie.

Wcześniej odbyło się spotkanie ze światowej sławy muzykami jazzowymi i kompozytorami filmowymi: Klausem Doldingerem (saksofon) i Jeanem-Michelem Bernardem (fortepian). W rozmowie z festiwalową publicznością Doldinger i Bernard skupili się przede wszystkim na roli, jaką muzyka jazzowa może pełnić w kinie, a także na kulisach i zasadach współpracy pomiędzy kompozytorem a reżyserem filmowym. Sesja zakończyła się improwizowanym występem gości FMF.

„Niekończąca się opowieść” – dziś już kultowa, niemiecko-amerykańska produkcja z gatunku fantasy – weszła na ekrany kin w kwietniu 1984 roku. Jak opowiada Doldinger, nie obyło się wówczas bez problemów i w pewnym momencie losy scenariusza, który Petersen napisał w oparciu o jedną z powieści dla dzieci autorstwa Michaela Ende, wisiały na włosku. „Powiało grozą, kiedy z produkcji wycofali się Amerykanie. Wolfgang walczył jak lew, żeby film mógł się ukazać. Ostatecznie Stany Zjednoczone wróciły do projektu, ale pod warunkiem, że w ekipie będziemy mieli DJ-a. Wtedy pomyśleliśmy o Moroderze, chociaż ja dzisiaj muszę przyznać, że to dla mnie było bardzo trudne – usunąć się ze swoją muzyką nieco w bok, by zrobić miejsce innemu twórcy” – wspominał Klaus Doldinger. Ostatecznie „Niekończąca się opowieść” ujrzała światło dzienne jako najdroższa produkcja filmowa zrealizowana w 1984 roku poza terenem Hollywood oraz Związku Radzieckiego.

Zaproszony do współpracy Giorgio Moroder skomponował słynną piosenkę „NeverEnding Story”, którą w amerykańskiej wersji filmu zaśpiewał Limahl. W Centrum Kongresowym ICE Kraków, po trzydziestu trzech latach od wejścia obrazu na ekrany kin, po raz pierwszy w historii obejrzeliśmy „Niekończącą się opowieść” w pierwotnej, symfonicznej odsłonie, z pełną ścieżką dźwiękową Klausa Doldingera wykonaną na żywo przez kompozytora (saksofon) oraz Sinfoniettę Cracovię i Cracow Singers pod batutą Christiana Schumanna.

Festiwalowa publiczność nagrodziła projekcję i muzyków owacjami na stojąco. Klaus Doldinger nie krył wzruszenia, ale także zaskoczenia ostatecznym efektem brzmieniowym. "Ja w ogóle zapomniałem, że napisałem do tego projektu aż tyle muzyki i dopiero teraz widzę, jak wielu tematów nie ma w amerykańskiej wersji filmu! Tak naprawdę po raz pierwszy usłyszałem swoją partyturę w całości" – mówił kompozytor dziękując współwykonawcom i widzom za wspaniały wieczór.

Koncert zapowiedziała Jadwiga Polus z RMF Classic.




19 maja - "Cinematic Piano" (Jean-Michel Bernard w improwizacji filmowej) oraz "Dance2Cinema" (Giorgio Moroder w plenerowym dance party w Krakowie)
Piątkowy wieczór upłynął pod znakiem muzyki kameralnej. W Sali Teatralnej ICE Kraków wystąpił francuski jazzman i kompozytor filmowy, Jean-Michel Bernard.
Program koncertu wypełniły improwizacje Jeana-Michela Bernarda na najsłynniejsze motywy filmowe jego autorstwa (m.in. „Miłość od pierwszego wejrzenia”, „Jak we śnie”, „Wojna plemników”), ale także na tematy klasyków muzyki filmowej, w tym Johna Williamsa („E.T”, „Lista Schindlera”, „Indiana Jones”, „Gwiezdne wojny”), Ennia Morricone („Gott mit uns”), Philippe’a Sarde’a („Okruchy życia”), Francisa Lai („Żyć aby żyć”), Ryuichiego Sakamoto („Wesołych świąt, pułkowniku Lawrence”), Bernarda Hermanna („Taksówkarz”), Alexa Northa („Spartakus”) i Lalo Schifrina („Mission Impossible”, „Nieugięty Luke”, „Czterej muszkieterowie”, „Mannix”). Pomiędzy tematami zaczerpniętymi z kina – zmyślnie wplecione fragmenty utworów klasycznych, takich jak Błękitna rapsodia George’a Gershwina, Dla Elizy Ludwiga van Beethovena czy Koncert fortepianowy a-moll Edwarda Griega. W finale repertuaru – polski akcent w postaci Fantazji Impromptu cis-moll Fryderyka Chopina, z jazzową improwizacją w środkowej części utworu.

Głównym punktem Forum Audiowizualnego było spotkanie festiwalowej publiczności z trzykrotnym laureatem Oscara i czterokrotnym zdobywcą Złotego Globu oraz nagród Grammy, kompozytorem i DJ-em Giorgiem Moroderem. Zasługi włoskiego artysty na polu światowego kina są nieocenione – to on wprowadził do muzyki filmowej syntezator jako instrument muzyczny, to on połączył muzykę pop z elektroniką i symfoniką filmową, wreszcie to on podarował srebrnemu ekranowi takie arcydzieła, jak piosenki „NeverEnding Story”, „Flashdance” czy „Take My Breath Away”. Współpracował z takimi gwiazdami, jak Freddie Mercury, David Bowie, Limahl, Elton John, Donna Summer, Cher, Barbra Streisand, Kylie Minogue oraz Britney Spears. W latach 90. - w aurze ojca Electronic Dance Music - zniknął nagle ze sceny, by wrócić za konsolę po 30 latach przerwy, z nowymi siłami i pomysłami muzycznymi.

Giorgio Moroder przyjechał do Krakowa z prezentem urodzinowym dla Festiwalu Muzyki Filmowej – piątkowej nocy poprowadził pierwsze w historii Festiwalu, spektakularne widowisko „Dance2Cinema: Midnight Express Party with Giorgio Moroder”. Jubileuszowy set przygotowany przez mistrza zawierał ponad 40 utworów, w tym 25 największych hitów z jego filmowej kolekcji (m.in „Top Gun”, „Midnight Express”, „Flashdance”, „Człowieka z blizną” i „Niekończącą się opowieść”), a także kultowe piosenki Davida Bowiego, Kylie Minogue oraz Daft Punk. Festiwalowa publiczność, zgromadzona na placu Jana Nowaka-Jeziorańskiego przy dworcu PKP w Krakowie, tańczyła i bawiła się w imponująco zakomponowanej grze świateł do późnych godzin nocnych. W dance party wzięli udział także polscy muzycy: wokalistka, producentka i reżyserka Maria Sadowska oraz część duetu RYSY, producent Wojtek Urbański.

Imprezę poprowadziła Ewelina Pacyna z RMF FM.




20 maja - "All is Film Music" - urodzinowa Gala 10. FMF w TAURON Arenie Kraków

Wieczór rozpoczęła suita symfoniczna z „Władcy Pierścieni: Drużyny Pierścienia” Howarda Shore’a, który kilka godzin wcześniej rozmawiał z festiwalową publicznością m.in. na temat pracy nad trylogią Tolkiena. "Poleciałem do Nowej Zelandii, obejrzałem piętnastominutowy fragment materiału, pooglądałem szkice ilustratorów i ręcznie wykonane rekwizyty i kostiumy, w tym zbroje, kolczugi i miecze. To była moja inspiracja – po powrocie do domu zabrałem się od razu do pisania. Ołówkiem, bo ja, podobnie jak John Williams, nie uznaję programów komputerowych na etapie kreowania muzyki do filmu. Sam stworzyłem dwunastogodzinną partyturę do wszystkich trzech części, sam ją zorkiestrowałem i sam poprowadziłem nagranie – to była żmudna, ale wyjątkowo fascynująca i ciekawa praca" – mówił kompozytor.
Muzyka z pozostałych części sagi – „Władcy Pierścieni: Dwie wieże” oraz obsypanego Oscarami „Władcy Pierścieni: Powrotu Króla” – zamknęła w charakterze klamry wczorajszą Galę „All is Film Music”, a jednocześnie w sposób symboliczny zakończyła pierwsze dziesięciolecie istnienia Festiwalu Muzyki Filmowej w Krakowie. W 2008 roku, w ramach pierwszej edycji FMF, muzyka z tolkienowskiej trylogii Petera Jacksona zabrzmiała po raz pierwszy w historii na krakowskich Błoniach.

Program Urodzinowej Gali uzupełniły legendarne tematy z najpopularniejszych produkcji małego i wielkiego ekranu – były więc „Gwiezdne wojny” Johna Williamsa, „Marzyciel” i „Niewierna” autorstwa gościa specjalnego 10. FMF Jana A.P. Kaczmarka, „Piękna i Bestia” Alana Menkena, „Incepcja” Hansa Zimmera, „Sługi Boże” Macieja Zielińskiego, „Fargo” Jeffa Russo oraz światowa premiera suity Justina Hurwitza z wyróżnionego sześcioma Oscarami (w tym za najlepszą muzykę i najlepszą piosenkę) „La La Land”.
Wielokrotny zdobywca Emmy, amerykański kompozytor Sean Callery wykonał na fortepianie tematy swojego autorstwa z seriali „Homeland” i „24 godziny”, a polski kompozytor pochodzenia bułgarskiego Atanas Valkov – suitę z serialu „Belfer”. Na dyrygenckim podium stanęli kolejno – siedmiokrotny laureat nagrody Amerykańskiego Stowarzyszenia kompozytorów, Autorów i Wydawców Brian Tyler (tematy z filmów „Thor: Mroczny świat”, „Power Rangers”, „Assasin’s Creed: Black Flag”, „Szybcy i wściekli 8”, „Mumia” i „Wojownicze żółwie Ninja”), dwukrotny zdobywca Emmy kanadyjski kompozytor Trevor Morris (suita z serialu „The Emerald City”) oraz dwukrotnie nominowany do Złotego Globu polski twórca Abel Korzeniowski (muzyka z serialu „Penny Dreadful”), który w sobotnie przedpołudnie spotkał się z fanami w swojej macierzystej uczelni: Akademii Muzycznej w Krakowie. "Inspiracją jest dla mnie zawsze obraz, bo wzrok jest w moim wypadku głównym zmysłem, którym postrzegam świat. Właściwie nie interesuje mnie słowo ani dialogi, poza jednym wyjątkiem – Penny Dreadful – gdzie rozmowy bohaterów są prawdziwie fascynujące" – mówił kompozytor.
Muzyczne przeboje światowego kina zabrzmiały w wykonaniu Orkiestry Akademii Beethovenowskiej oraz Chóru Pro Musica Mundi; muzyków poprowadził przyjaciel i Ambasador FMF, Diego Navarro. Na scenie TAURON Areny Kraków pojawili się także soliści, w tym gwiazdy wieczoru: Edyta Górniak (piosenka Beyoncé pt. „Listen” z filmu „Dreamgirls”) oraz Natasza Urbańska („The Hanging Tree” Jamesa Newtona Howarda z filmu „The Hunger Games: Kosogłos. Część 1”).

Galę poprowadziła Magdalena Miśka-Jackowska z RMF Classic.




Statuetkę Ambasadora FMF otrzymał amerykański producent Robert Townson jeden z najaktywniejszych producentów muzyki filmowej na świecie, założyciel słynnej wytwórni Varese Sarabande i strategiczny partner Festiwalu Muzyki Filmowej w Krakowie od jego drugiej edycji.
Nagrodę Young Talent Award – polski kompozytor Paweł Górniak. Zwycięzca konkursu dla młodych twórców filmowych jest muzykiem wszechstronnym – w kręgu jego zainteresowań leży zarówno muzyka klasyczna, jak i rock, jazz, folk, pop, elektronika czy hip-hop. Obecnie pracuje jako producent i autor ścieżek dźwiękowych do reklam i filmów, zajmuje się również tworzeniem efektów dźwiękowych oraz postprodukcją audio. Jest także recenzentem portalu „emuzyk.pl”, – największej w Polsce platformy internetowej zajmującej się sprzętem muzycznym.
Howard Shore został laureatem nagrody im. Wojciecha Kilara, przyznawanej przez prezydentów Krakowa i Katowic twórcom filmowym stojącym na straży etosu kompozytorskiego.

21 maja - Młodzi na poważnie: "Star Wars" oraz finał: Titanic Live in Concert na finał 10. FMF

Pierwszym punktem programu była polska premiera dokumentalnej produkcji „Score: A Film Music Documentary” w  reżyserii Matta Schradera, opisującej kulisy pracy najwybitniejszych kompozytorów filmowych, w tym gości FMF na przestrzeni lat: Howarda Shore’a, Alexandre’a Desplata, Elliota Goldenthala, Josepha Trapanese, Daria Marianellego, Bryana Tylera, Harry’ego Gregsona Williamsa i Heitora Pereiry. Po projekcji odbył się panel dyskusyjny na temat pozaekranowego życia muzyki filmowej wzięli udział kompozytorzy związani ze światowym kinem: Howard Shore, Jan A.P. Kaczmarek, Brian Tyler oraz Sean Callery. Spotkanie poprowadził założyciel Varese Sarabande i jednocześnie laureat prestiżowego tytułu Ambasadora FMF 2017 – Robert Townson.

Zgodnie z kilkuletnią tradycją, w samo południe na estradzie Sali Audytoryjnej Centrum Kongresowego ICE Kraków pojawili się nasi najmłodsi wykonawcy: FMF Youth Orchestra oraz FMF Youth Choir – zespół złożony z najzdolniejszych uczniów krakowskich szkół muzycznych, pracujących pod kierunkiem Moniki Bachowskiej. Tym razem, w czterdziestą rocznicę premiery, usłyszeliśmy cztery suity Johna Williamsa ze space opery George’a Lucasa „Gwiezdne wojny”, w tym słynny „Imperial March” zadyrygowany dwukrotnie (na początku koncertu oraz – po owacjach na stojąco – na bis) „świetlistą batutą”.
W Muzeum Etnograficznym zakończyły się „Fantazyjne opowieści” - warsztaty filmowe dla dzieci.
Z kolei w Sali Teatralnej ICE Kraków festiwalowa publiczność spotkała się z kompozytorem i multiinstrumentalistą Brianem Tylerem – twórcą muzyki do filmów, seriali i gier video (m.in. „Assassin’s Creed IV: The Black Flag”, „The Fast and the Furious 8”, „Power Rangers”, „Thor: The Dark World”, „The Mummy”).

Na finał, w Tauron Arenie Kraków, odbył się symultaniczny pokaz jednego z najdroższych filmów w historii światowego kina - nagrodzonego jedenastoma Oscarami „Titanica” Jamesa Camerona, z muzyką Jamesa Hornera wykonaną na żywo.
"Tym finałowym pokazem chcemy złożyć hołd Jamesowi Hornerowi, któremu przedwczesna, tragiczna śmierć przeszkodziła w zaplanowanej na ten rok wizycie w Krakowie" - powiedział Robert Piaskowski, dyrektor artystyczny Festiwalu.

W dwudziestą rocznicę premiery, „Titanic” po raz pierwszy zabrzmiał w czysto symfonicznej odsłonie, bez użycia elektroniki i komputerowo generowanych brzmień. Na estradzie wypełnionej po brzegi krakowskiej areny wystąpiła Sinfonietta Cracovia, Chór Chłopięcy Filharmonii Krakowskiej oraz soliści (Karolina Gorgol-Zaborniak – sopran i Eric Rigler – flet prosty, dudy irlandzkie); całość poprowadził – już po raz ósmy w historii festiwalu – szwajcarski dyrygent i kompozytor Ludwig Wicki. Gwiazdą wieczoru była Edyta Górniak, która brawurowo wykonała oscarową piosenkę Celine Dion „My Heart Will Go On”, umieszczoną przez Camerona na napisach końcowych.

Symultaniczny pokaz „Titanica” dostępny był takż widzom korzystającym z audiodeskrypcji (techniki polegającej na dodaniu pomiędzy dialogami specjalnej narracji, odsłuchiwanej przez osoby z dysfunkcją wzroku na słuchawkach), prowadzonej przy współpracy z Fundacją Siódmy Zmysł już od pięciu lat. Z takiej formy projekcji skorzystało blisko pięćdziesięciu odbiorców.




FOTO: Krzysztof Leszczyński /FAN FM/

Program 10. FMF

W artykule wykorzystano materiały prasowe Krakowskiego Biura Festiwalowego.




Foto: Robert Słuszniak, Wojciech Wandzel /KBF/


  Hosted by STREFA.INTERIA.PL     Subskrypcja | Redakcja FAN FM | Napisz