Fakty - FAN FM w centrum wydarzeń Grupy RMF FAN FM
 
 
   



O cudzie i pracy korespondenta – nowa książka Pawła Żuchowskiego
8 maja 2014, 17:04 , aktualizacja 21:03
8 maja na półkach księgarni w całym kraju zadebiutowała książka amerykańskiego korespondenta RMF FM Pawła Żuchowskiego „Uzdrowił mnie Jan Paweł II”. Jak mówi o niej sam autor, to połączenie rozmów o cudzie i wierze z przygodami w tle, które wydarzyły się w tym odległym kraju, gdzie nie brakuje zwrotów akcji i zabawnych historyjek.

„Uzdrowił mnie Jan Paweł II” to zapiski z wyprawy do Kostaryki, gdzie amerykański korespondent RMF FM Paweł Żuchowski przeprowadził wyjątkowy wywiad z Floribeth Morą Diaz – kobietą, której cudowne uzdrowienie przyczyniło się do uznania świętości polskiego papieża. W książce znajdują się nie tylko rozmowy o cudzie, ale także wspomnienia niezwykłych przygód, które wydarzyły się w trakcie przygotowań do spotkania. Nie zabrakło również informacji o pracy korespondenta zagranicznego. To wyjątkowe wydawnictwo jest już dostępne w księgarniach w całym kraju oraz w sklepach internetowych.



Jak mówi o niej autor „to książka o tym, co wydarzyło się 1 maja 2011 roku w Kostaryce. Tego dnia w Watykanie dokonano beatyfikacji Jana Pawła II. W tym samym dniu wydarzyło się coś jeszcze - doszło do niewytłumaczalnego z punktu widzenia lekarzy uzdrowienia pacjentki, której nie dawano szans na przeżycie. Fakt ten nazwano cudem, ponieważ nikt nie był w stanie odpowiedzieć na pytanie - jak to możliwe, by osoba, którą zaatakował tętniak wrzecionowaty, zaczęła nagle czuć się i zachowywać tak, jakby nigdy nie była chora a wszelkie zmiany, jakie poczyniła choroba, po prostu zniknęły jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Floribeth Mora Diaz ma dziś 51 lat. Czuje się świetnie i nadal mieszka w tym samym, niewielkim domu na przedmieściach stolicy Kostaryki, San Jose.

Miałem tę niezwykłą szansę by udać się do San Jose, spotkać się i porozmawiać z Floribeth Morą Diaz. Spotkałem się z nią i jej bliskimi w niecodziennych okolicznościach. Bo jak to w życiu – zawsze zdarza się coś nieoczekiwanego. Przyszło mi zjeść zupę do której wrzucono chyba wszystko co urosło na okolicznych drzewach i palmach. A wcześniej z szaleńczą prędkością jechać serpentynami przez las deszczowy. O tym wszystkim można przeczytać. Można też zobaczyć bo w książce jest sporo zdjęć. Ale to nie jest tylko książka przygodowa. Zupełnie na poważnie staram się dowiedzieć wszystkiego o cudzie, dzięki któremu kanonizowano Jana Pawła II.

Nie jest moją rolą ocenianie czy uzdrowienie Kostarykanki to cud. Zróbcie to Wy, Czytelnicy. Ja oddaję w Wasze ręce opowieść o tym, czego dowiedziałem się w Kostaryce. Przy okazji piszę też trochę o charakterze pracy dziennikarza - korespondenta. O tym, jak to jest jechać w zupełnie nieznane, o wątpliwościach, obawach oraz problemach, które pojawiają się nagle i mnożą na potęgę. Oddaję w Wasze ręce reportaż z wyjazdu do Kostaryki, ilustrowany zdjęciami i wywiadami, które przeprowadziłem. Nie napisałem tej książki po to, by próbować kogokolwiek przekonywać do czegokolwiek. Napisałem ją dlatego, bo uznałem, że to niezwykle ciekawa historia.”


Post użytkownika FAN FM.


Paweł Żuchowski związany jest z RMF FM od listopada 2006 roku, na początku jako szczeciński reporter stacji, w lipcu 2009 roku został korespondentem żółto-niebieskiego nadawcy w Stanach Zjednoczonych. O sobie mówi: dużo pracuję i sporo podróżuję po świecie. Z mikrofonem w ręku odwiedziłem ponad połowę amerykańskich stanów. Waszyngton to moja baza. Ale jeśli dzieje się coś ważnego poza stolicą USA, to w zależności od odległości, albo wsiadam w samochód i tam jadę, albo udaję się na lotnisko i lecę. Dwukrotnie relacjonowałem kampanie prezydenckie w USA, pięć razy gale wręczenia Oscarów w Hollywood. Obserwowałem ostatni start promu kosmicznego Atlantis na przylądku Canaveral oraz skutki katastrofy ekologicznej na Zatoce Meksykańskiej. Byłem w Sandy Hook, gdzie uzbrojony napastnik otworzył ogień do dzieci w tamtejszej szkole. Informowałem też o innej tragicznej w skutkach strzelaninie w kinie w Aurorze. Z Buenos Aires opisywałem radość Argentyńczyków po wyborze Jorge Maria Bergoglia na papieża. W Halifaxie w Kanadzie obserwowałem uroczystości upamiętniające setną rocznicę zatonięcia Titanica.

Dawid Siwek, FAN FM


  Hosted by STREFA.INTERIA.PL     Subskrypcja | Redakcja FAN FM | Napisz